Co sprawdzić w używanym samochodzie przed zakupem: lista kontrolna
Zakup używanego samochodu to niemal zawsze historia detektywistyczna. Pracując na rynku kupna i sprzedaży aut używanych w Polsce od ponad pięciu lat, nasz zespół doskonale wie, że sprzedawcy na rynku wtórnym potrafią umiejętnie ukrywać ślady kolizji i wypadków, cofać liczniki oraz kasować błędy z komputera pokładowego tuż przed prezentacją pojazdu potencjalnym kupującym.
Jeśli kupujesz samochód za pośrednictwem naszego serwisu, wszystkie te elementy dokładnie sprawdzamy za Ciebie. Jeśli jednak zdecydowałeś się kupić auto w Warszawie poza Avtomarket.pl, skorzystaj z poniższej listy kontrolnej, przygotowanej wspólnie z naszym mechanikiem i prawnikiem. Dzięki niej będziesz mógł wykryć ukryte problemy jeszcze przed przekazaniem pieniędzy.
Szczegółowa lista kontrolna przed zakupem używanego samochodu
1. Sprawdź dokumenty w bazie CEPiK
Nie warto tracić czasu na osobiste spotkania, dopóki nie zweryfikujesz historii pojazdu online. Uczciwy sprzedawca nie będzie miał z tym żadnego problemu i bez wahania udostępni potrzebne dane już przy pierwszym kontakcie. Jeśli natomiast odmawia podania nawet numeru VIN, najlepiej od razu zrezygnować z oferty.
Do sprawdzenia potrzebujesz co najmniej trzech danych: numeru VIN, numeru rejestracyjnego oraz daty pierwszej rejestracji. Po ich uzyskaniu możesz wejść na rządowy portal HistoriaPojazdu.gov.pl i sprawdzić rzeczywisty przebieg, liczbę właścicieli, informacje o wykorzystywaniu auta jako taksówki (jeśli miało to miejsce), status badania technicznego oraz ważność ubezpieczenia OC.
Wskazówka naszego eksperta: aby upewnić się, czy samochód nie uczestniczył w poważnych szkodach likwidowanych przez ubezpieczycieli, sprawdź numer VIN również w bazie UFG (Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny).
2. Zabierz ze sobą podstawowe narzędzia do oględzin
Na oględziny samochodu warto przygotować podstawowy zestaw. My zawsze zabieramy ze sobą:
- miernik grubości lakieru – bez niego nie da się wykryć szpachli pod powłoką lakierniczą;
- latarkę do sprawdzenia podwozia;
- skaner OBD2 – korzystamy z profesjonalnego sprzętu, ale do podstawowej diagnostyki wystarczy niedrogi interfejs ELM327 połączony ze smartfonem (np. z aplikacją Car Scanner lub Torque).
Nie zapomnij także o wilgotnych chusteczkach i rękawiczkach – z pewnością będziesz zaglądać pod maskę i sprawdzać poziom oleju.
3. Obejrzyj nadwozie pod kątem napraw i śladów po wypadkach
Zmierz grubość lakieru. W większości współczesnych samochodów europejskich i japońskich fabryczna powłoka lakiernicza ma grubość około 90–140 μm.
- 200–250 μm oznacza zazwyczaj ponowne lakierowanie elementu;
- powyżej 500–600 μm świadczy o obecności szpachli, a więc o wcześniejszej naprawie powypadkowej.
Porównaj szczeliny pomiędzy błotnikami, maską i drzwiami po lewej oraz prawej stronie – powinny być równe i symetryczne.
Zajrzyj pod maskę. Jeśli śruby mocujące błotniki lub zawiasy maski noszą ślady odkręcania, elementy były demontowane do naprawy lub wymiany.
Sprawdź oznaczenia na wszystkich szybach. Ostatnia cyfra w kodzie wskazuje rok produkcji szyby. Różnica jednego roku jest dopuszczalna. Większe rozbieżności mogą świadczyć o poważnym wypadku lub dachowaniu.
Obejrzyj nadkola, dolne krawędzie drzwi oraz progi. Polskie zimy i sól drogowa przyspieszają korozję, dlatego właśnie tam najczęściej pojawia się rdza.
Szczególną uwagę zwróć na punkty mocowania zawieszenia do nadwozia. Korozja elementów nośnych lub przerdzewiałe podłużnice są poważnym powodem, aby zrezygnować z zakupu.
4. Sprawdź silnik
Najlepiej uruchamiać silnik na zimno.
Zwróć uwagę na wygląd komory silnika. Jeśli jest nienaturalnie czysta i świeżo umyta, sprzedawca może próbować ukryć wycieki oleju silnikowego, płynu chłodniczego lub płynu wspomagania kierownicy. Natomiast równomierna warstwa suchego kurzu zazwyczaj świadczy o tym, że niczego nie maskowano.
Poproś sprzedawcę o uruchomienie silnika, a sam stań przy rurze wydechowej.
- Niebieskawy dym w pierwszych sekundach pracy może oznaczać zużycie uszczelniaczy zaworowych lub problemy z turbosprężarką.
- Czarny dym często wskazuje na usterki układu paliwowego.
Wsłuchaj się również w odgłosy zaraz po uruchomieniu. Nie powinno być słychać metalicznych stuków ani zgrzytów.
Odkręć korek wlewu oleju i wyciągnij bagnet. Jeśli zauważysz gęstą emulsję przypominającą kawę z mlekiem, oznacza to przedostawanie się płynu chłodniczego do oleju. Może to świadczyć o uszkodzonej uszczelce pod głowicą lub nawet pęknięciu bloku silnika.
5. Sprawdź skrzynię biegów
Naprawa skrzyni biegów może kosztować kilka tysięcy złotych.
W samochodzie z manualną skrzynią biegi powinny wchodzić płynnie, bez oporu i zgrzytów. Jeżeli po wciśnięciu sprzęgła słychać wyraźny szum lub buczenie, które znika po chwili, prawdopodobnie zużyte jest łożysko oporowe.
W automatycznej skrzyni biegów sprawdź zmianę położenia lewarka z P na D i R. Samochód powinien ruszać płynnie, bez szarpnięć i uderzeń.
W skrzyniach dwusprzęgłowych (DSG, Powershift) zwróć uwagę na ruszanie z miejsca i jazdę w korku. Jeśli samochód szarpie, drga podczas zmiany z 1. na 2. bieg lub zbyt długo zwleka z reakcją, może to oznaczać zużyte sprzęgło lub awarię mechatroniki.
Najczęstszym objawem zużytego bezstopniowego automatu CVT jest jednostajny szum lub gwizd podczas przyspieszania.
6. Oceń stan wnętrza i porównaj go z przebiegiem
W większości europejskich samochodów skórzana kierownica zaczyna wyraźnie się wycierać przy przebiegu około 150–180 tys. km.
Jeżeli kierownica została obszyta nową skórą lub ukryta pod pokrowcem, rzeczywisty przebieg często przekracza 200 tys. km.
Sprawdź również gumowe nakładki na pedałach. Jeżeli są starte aż do metalu, samochód prawdopodobnie ma za sobą bardzo intensywną eksploatację, zwłaszcza w mieście.
Zużycie można ocenić także po bocznym podparciu fotela kierowcy. Przy przebiegu do około 150 tys. km zwykle jest ono jedynie lekko odkształcone, ale nieprzetarte do pianki.
Aby sprawdzić elektronikę, naciśnij każdą dostępną funkcję i każdy przycisk w kabinie.
7. Wykonaj diagnostykę komputerową przy użyciu skanera OBD2
Podłącz interfejs OBD2 i odczytaj zapisane błędy.
Nie zwracaj uwagi wyłącznie na stare, nieaktywne komunikaty (np. dotyczące przepalonej żarówki). Najważniejsze są aktywne kody błędów, szczególnie związane z:
- wypadaniem zapłonu,
- ciśnieniem oleju,
- pracą turbosprężarki,
- sprawnością katalizatora,
- filtrem DPF.
8. Wykonaj jazdę próbną trwającą co najmniej 15 minut
Najlepiej wyjechać na prosty odcinek drogi i rozpędzić samochód przynajmniej do 100 km/h.
Jeżeli podczas jazdy odczuwalne są drgania kierownicy lub całego nadwozia, przyczyną może być niewyważenie kół, skrzywione tarcze hamulcowe albo zużyte przeguby napędowe.
Na bezpiecznym odcinku wykonaj mocniejsze hamowanie. Jeśli samochód ściąga na jedną stronę, a pedał hamulca pulsuje, możliwe jest zablokowanie jednego z zacisków hamulcowych lub znaczne zużycie tarcz hamulcowych.
Jeśli po przejściu całej naszej listy kontrolnej nadal masz wrażenie, że „coś jest nie tak”, nie oszczędzaj 200–300 zł na przeglądzie w niezależnym warsztacie. W Polsce jest to standardowa praktyka, a uczciwy sprzedawca nie powinien mieć nic przeciwko takiej dodatkowej kontroli.